• "Historia pewnego zegara. Wspomnienia"

    •   To niecodzienne spotkanie poetyckie połączone z promocją nowej książki "Wspomnienia - Historia pewnego zegara", odbyło się w piątek 28 lipca w Zajeździe Słonecznym w Donosach w którym udział wzięło ponad 50 osób w różnym wieku, rożnych zawodów oraz rożnych zamiłowań. Swą obecnością zaszczycili goście z województwa śląskiego, małopolskiego i świętokrzyskiego, a wśród nich burmistrz Kazimierzy Wielkiej Adam Bodzioch.

           Spotkanie zorganizowane było pod patronatem Miejsko-Gminnej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kazimierzy Wielkiej. Na spotkanie przybyli wszyscy pracownicy biblioteki z panią dyrektor Niną Turek Kwiecień na czele, która to powiedziała wiele ciepłych słów na temat twórczości Zdzisława Kulisia i prężnie działającej biblioteki w Kazimierzy Wielkiej też.

           Przed spotkaniem została zaśpiewana piękna pouczająca piosenka odtworzona z płyty w wykonaniu Eleni do słów Boba Dylana, do której melodię skomponował też Bob Dylan pt. "Odpowie ci wiatr".

       

      laudację wygłasza Andrzej Bienias (fot. Ewelina Adamska)


           Prowadzącą spotkanie była pani Greta Dzikowska zastępca dyrektora M-GiPBP, a laudatorem był Andrzej Bienias były dyrektor kazimierskiej N-GiPBP. Laudacja jaką wygłosił pan Andrzej przerosła oczekiwania wszystkich, a jego interpretacja książki Zdzisława Kulisia zachwyciła. Ale to czym wykazał się laudator na końcu swojego wystąpienia nie przyśniło by się żadnemu z gości nawet w najwspanialszych snach. Otóż laudator Andrzej Bienias pięknie zaśpiewał swoim tenorem jedną z piosenek do tekstu wiersza z książki Zdzisława Kulisia pt. "Wyspa z latarnią". Oklaskom nie było końca. Tym bardziej, że bohater tej piosenki Krzysztof Olszycki siedział na sali i podziwiał.

      Kiedy przyszła kolej na zabranie głosu przez autora powiedział:

      Szanowni Państwo, napisałem cykl Wspomnień z lat 1961 do 2012 pt. "Historia pewnego zegara". W tych latach byłem pracownikiem gminy. Jest to historia życia gminnego, które toczy się wokół zegara, w tej chwili już zabytkowego, pochodzącego z 1956 roku. Wydarzenia związane są, najpierw z Gromadzką Radą Narodową w Donosach, a później po zlikwidowaniu jej, z terenem gminy Kazimierza Wielka, która istnieje do dziś.

      Oprócz pełnego powagi życia gminnego znajdują się tam różne, pełne humoru historyjki i opisy. Czytelnik czytając te wspomnienia z ciekawością zapoznaje się z pozaurzędowym życiem gminnym w tych latach. Sądzę, że utrzymywane w humorystycznym tonie wspomnienia zainteresują czytelników. Wspomnienia są pisane językiem prostym, takim jakiego w tamtym czasie używano, więc zrozumiałym dla każdego, albowiem piękno jest w prostocie, to najczęściej ostatnio przytaczane słowa przez wielu artystów i publicystów.

      Wspomnienia te były publikowane w częściach w IKP, czyli Internetowym Kurierze Proszowskim. W tej chwili już jest opublikowana część pięćdziesiąta czyli ostatnia, po cztery strony formatu A- 5 każda. W każdej części są dwa zdjęcia i jeden wiersz tematycznie odpowiadający opisywanej kwestii, czyli w tej oto książce jest około sto zdjęć i pięćdziesiąt wierszy. W tym miejscu pragnę podziękować Redaktorowi Naczelnemu Internetowego Kuriera Proszowskiego Andrzejowi Solarzowi za sprawne i systematyczne publikowanie moich Wspomnień jak na Kuriera przystoi.

      Natomiast w Głosie Proszowickim, który zasięgiem obejmuje również Kazimierzę Wielką wspomnienia są publikowane w wydaniu gazetowym i internetowym też. Tutaj w czasie drukowania książki była opublikowana część siedemnasta w cyklu miesięcznym, ponieważ Głos Proszowicki jest miesięcznikiem, a zatem rzecz zrozumiała wychodzi raz w miesiącu. Pozwolę sobie przytoczyć co o tym pisał w/w Głos w grudniu 2015 roku zapowiadając drukowanie "Historii pewnego zegara":

      "Niezwykłe wspomnienia - świadectwo najnowszej historii - opowiadane przez Zdzisława Kulisia, autora wielu publikacji, człowieka niezwykłego, gorącego miłośnika "Małej Ojczyzny". Cykl, którego premierę zaprezentujemy Państwu już w styczniowym wydaniu Głosu Proszowickiego pozwoli młodszym mieszkańcom ziemi kazimierskiej poznać powojenne dzieje widziane oczami młodego pracownika gminy, a starszym odbyć wspominkową podróż w czasie do lat minionych".

      Jakże trafna i pełna optymizmu zapowiedź. Drukowanie tej książki w odcinkach jest bardzo pożądane gdyż jest z ciekawością czytane w Kazimierzy Wielkiej i jej okolicach. Wyrażają to ludzie przy spotkaniu ze mną, jak również liczne telefony, które do mnie wykonują, a to dodaje mi skrzydeł. Kiedy na pewnym spotkaniu poprosiłem o pomoc duchową, to ludzie nie widzieli co to jest, więc to jest właśnie to.

      Uwagę zwraca również ciekawy projekt okładki. Widzimy na niej osiem budynków, sześć wyglądających współcześnie, a dwa tak jak kiedyś. Z prawej strony u góry widzimy dziesięcioletniego chłopca, jestem nim ja, który po dziesięciu latach od zrobienia tego zdjęcia zacznie iść zgodnie z ruchem wskazówek zegara i z zegarem przez życie gminne mieszczące się kolejno w widocznych budynkach, aż dojdzie do starszego pana stojącego po lewej stronie u góry i wskazującego ręką na tego młodzieńca. Nie trudno się zorientować, że tym starszym panem jestem też ja. Patrząc na zdjęcie wydawałoby się, że pokazuję ręką na drzwi, ale ja wskazuję samego siebie jako małego chłopca. O szczegółach dowiemy się czytając Wspomnienia, które mają trzysta siedemdziesiąt sześć stron formatu książki A-5.

      Na zakończenie chciałem jeszcze raz podkreślić, że książka ta, to nie jest opracowanie naukowe, to są wspomnienia dotyczące Polski gminnej i powiatowej, naszej Małej Ojczyzny drugiej połowy XX wieku rozumiane jako dziennik, są w niej relacje, które nie muszą spełniać rygorów przyjętych przy publikacjach o charakterze naukowym, oddające w bardzo prosty sposób ówczesne klimaty gminne i po części powiatowe.

       

      śpiewa Ania Prokop (fot. Ewelina Adamska)


           Z kolei kilka pięknych piosenek w dwóch wejściach w przerwach pomiędzy wystąpieniami zaśpiewała licealistka Ania Prokop, a w nagrodę jako, że były to jej osiemnaste urodziny otrzymała piękny bukiet kwiatów.

           Niespodziankę autorowi zrobiły jego wnuki i prawnuki: Ada, Lena, Karol, Gabrysia, Zuzia i Nikodem - prawnuki oraz Tomek i Kamil - wnukowie, którzy z okazji wydania książki złożyły dziadkowi życzenia oraz kwiaty, a Gabrysia przeczytała piękny wiersz napisany przez siebie dla dziadka z małą pomocą mamy.

      Słowa uznania dla autora wyraził w swym wystąpieniu burmistrz Kazimierzy Wielkiej Adam Bodzioch wskazując na potrzebę takiej twórczości na naszym terenie.

      Delegacja z Proszowic bardzo mocno jest zainteresowana twórczością Zdzisława Kulisia, którą to wspiera ich Stowarzyszenie biorąc czynny udział w jego działalności. W swym wystąpieniu prof. dr hab. Andrzej Dubiel długoletni wykładowca na Uniwersytecie Wrocławskim wielki miłośnik przyrody zwrócił uwagę, że autor w swojej twórczości popiera, a zarazem propaguje ochronę przyrody i środowiska w którym żyjemy. W takim samym tonie przemawiał Waldemar Bucki prezes Proszowickiego Stowarzyszenia Drobnego Inwentarza i Gołębi Rasowych.

       

      wiersz, piękne słoneczniki i zdjęcia oprawione w ramę od wnuków i prawnuków dla dziadka poety (fot. Ewelina Adamska)


      Spotkanie upływało w miłej i przyjaznej atmosferze przy kawie i herbacie oraz pysznych ciastkach, które serwowali właściciele Zajazdu Słonecznego Renata i Mirosław Gajdowie. A na koniec poczęstunek, który serwowali właściciele sklepu mięsnego w Proszowicach Anna i Waldemar Buccy z Lelowic. A na tzw. stole Proszowickim same pyszności: ogórki kiszone, smalec i chlebek wiejskiego wypieku, kaszanka na ciepło stale podgrzewana na specjalnej patelni i kiełbaska dobrze podwędzona, pasztet i boczek czyli wszystko co potrzebne organizmowi do zregenerowania sił po bardzo twórczej dyskusji.

      Na zakończenie Pani dyrektor Miejsko-Gminnej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kazimierzy Wielkiej zaprosiła zebranych na liczne spotkania jakie będą się odbywać w bibliotece w następnych miesiącach, natomiast Zdzisław Kuliś zaprosił na promocję następnej książki, która jak Bóg pozwoli odbędzie się 13 września 2020 roku. Pan Burmistrz zaproponował aby to spotkanie odbyło się dużo wcześniej.

      Ewelina Adamska

       

    • Kontakty

      • Miejsko-Gminna i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Mikołaja Reja w Kazimierzy Wielkiej
      • bibliotekakazimierzawielka@gmail.com
      • biblkw.kultura@gmail.com
      • bibliotekakazimierzawielka@gmail.com
      • (41) 352 12 11
      • ul. Kolejowa 17 28-500 Kazimierza Wielka
      • PROLONGATA: biblkw.wypozyczalnia@gmail.com
      • Inspektor Ochrony Danych: Zbigniew Kolus e-mail: iod.rodo.ochrona@gmail.com
      • NIP 662-16-73-365
      • Numer konta bankowego 16 8493 0004 0180 0130 0024 0001
      • Filia dla Dzieci i Młodzieży ul. Kolejowa 17 28-500 Kazimierza Wielka biblkw.fddim@gmail.com
  • Galeria zdjęć

      brak danych